Selena Gomez wzięła udział w kampanii strojów kąpielowych i zrezygnowała z retuszu! To nie jedyny taki przypadek w Hollywood

Selena Gomez wzięła udział w kampanii strojów kąpielowych i zrezygnowała z retuszu! To nie jedyny taki przypadek w Hollywood

Inkluzywne kolekcje ubrań, ruch body positive czy większa świadomość kobiet sprawia, że na temat urody zaczynamy rozmawiać w całkiem inny sposób niż jeszcze kilka lat temu. Również gwiazdy i to światowego formatu mają dość tuszowania swojego prawdziwego wyglądu, dlatego coraz częściej możemy je zobaczyć bez makijażu. Niektóre sławy, takie jak np. Selena Gomez idą o krok dalej i rezygnują z ingerencji grafika w swoje zdjęcia. Młoda piosenkarka wygląda rewelacyjnie, a jej fani są zachwyceni jej otwartą i szczerą postawą. Okazuje się, że rezygnacja z retuszu może mieć więcej plusów, niż nierealistycznie wyglądające zdjęcia.

Gwiazdy stawiają na realistyczny wygląd ciała i rezygnują z retuszu

Selena Gomez

Pokazywanie naturalnie wyglądającej twarzy czy sylwetki to świetny krok na który decyduje się coraz większe grono znanych gwiazd. Jest to piękny gest w stronę innych kobiet, które dzięki temu mogą zrozumieć, że idealny wygląd to często zasługa zdolnego grafika i odpowiednich programów do obróbki zdjęć. Selena Gomez jest jedną ze sławnych kobiet, która całym sercem wspiera ciałopozytywność. Jej udział w kolekcji strojów kąpielowych zaowocował wspaniałymi zdjęciami na których gwiazda nie bała się pokazać jak naprawdę wygląda jej ciało.

Kate Winslet

Kolejnym inspirującym przykładem jest Kate Winslet, wybitna hollywoodzka aktorka, która również mocno zabiega o realistyczne pokazywanie jej wizerunku w filmach. Gwiazda odmówiła retuszu jej ujęć w serialu Ma­re z Ea­st­tow­n, gdzie grała sceny rozbierane. Dzięki czemu odbiór serialu był jeszcze bardziej realistyczny i przejmujący.

Przeczytaj też: ALBINIZM PRZESTAJE BYĆ TEMATEM TABU. SPRAWDŹ, KTÓRE GWIAZDY SIĘ Z NIM MIERZĄ I CO WARTO O NIM WIEDZIEĆ

Zdjęcie główne: Emma McIntyre/ Getty Images Entertainment/ Getty Images

Zostaw komentarz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *