Jak sobie radzić z zakwasami? 6 skutecznych metod

Jak sobie radzić z zakwasami? 6 skutecznych metod

Wiosna to idealny czas, aby zacząć regularnie uprawiać sport po zimowej przerwie. Wiele osób w tym czasie ponownie zaczyna trenować na powietrzu jogging czy jazdę na rowerze. To również doskonały okres, aby poprawić wygląd swojej sylwetki, dzięki aktywności fizycznej. Każdy wie, że początki bywają trudne, zwłaszcza kiedy po pierwszych intensywniejszych zajęciach pojawiają się zakwasy. Jest to reakcja organizmu na intensywny trening, w wyniku którego powstają drobne mikrourazy mięśni oraz ich skurcze. Dlatego bardzo ważne jest, aby przygodę ze sportem rozpoczynać od aktywności dostosowanych do zakresu możliwości naszego ciała. Kiedy jednak dopadną nas zakwasy, warto wiedzieć, jak sobie z nimi radzić. Poznaj 6 wskazówek, które pozwolą Ci zapomnieć o bolących mięśniach. 

Zakwasy to częsty skutek zbyt intensywnego treningu. Przez wiele lat naukowcy sądzili, że ból w mięśniach spowodowany jest gromadzeniem się w nich kwasu mlekowego, okazało się jednak, że to nie ten proces odpowiada za uczucie bólu i dyskomfortu po treningu. Większość objawów nie pojawia się bezpośrednio po wykonywanych ćwiczeniach, tylko zazwyczaj ma to miejsce na następny dzień. Dlatego dolegliwość tę nazwano zespołem opóźnionego bólu mięśniowego (ang. postexercise muscle soreness lub delayed onset muscle soreness). Zakwasy powodują mikrouszkodzenia tkanek mięśniowych, które poddane zostały zbyt intensywnym zajęciom. Po takiej aktywności ciało potrzebuje nawet tygodnia, aby się wzmocnić i zregenerować. 

Dzięki aktywności fizycznej nasz organizm jest odpowiednio dotleniony i pobudzony. Jednak dużo osób zaczyna od bardzo intensywnych treningów, ponieważ chcą szybko zrzucić zbędne kilogramy. Często trening nie jest dopasowany do ich kondycji, w wyniku czego na drugi dzień odczuwają silne bóle w mięśniach. Tego typu objawy można skutecznie złagodzić, dzięki kilku sprawdzonym sposobom. Poznaj niektóre z nich. 

6 sposobów na zakwasy po treningu 

  1. Zimny prysznic lub kąpiel 

Sportowcy korzystają po treningu z zabiegów termoterapii, która ma za zadanie redukować napięcie po urazach oraz przeciążenie mięśni. Zamiast tego możemy brać w domowych warunkach zimne lub wręcz lodowate prysznice. Skierowanie zimnego strumienia wody na obolałe ciało zwiększa przepływ krwi oraz wspomaga proces regeneracji. 

  1. Delikatny masaż 

Kolejnym sposobem na zakwasy jest delikatny masaż, który można wykonać samodzielnie lub przy wsparciu profesjonalisty. Odpowiednia stymulacja świetnie łagodzi ból oraz stres. 

  1. Joga 

Dobrym sposobem na zakwasy po treningu są lekkie ćwiczenia rozciągające, idealnie sprawdzi się tutaj joga. W internecie znaleźć można mnóstwo filmików instruktażowych z poszczególnymi pozycjami, które pomogą nam rozluźnić ciało, a zwłaszcza bolące partie mięśniowe. 

  1. Dieta bogata w antyoksydanty 

Poza aktywnością fizyczną, ważnym aspektem zdrowego trybu życia jest odpowiednia dieta. Potreningowy ból może zostać skutecznie zmniejszony, dzięki jedzeniu produktów bogatych w antyoksydanty np. wiśni. Zaleca się również picie kakao czy naparów ziołowych. Taki jadłospis pomaga również w momencie powstania stanów zapalnych. Poza tym bardzo ważnym aspektem jest odpowiednie nawodnienie organizmu. Nie zapomnij o piciu codziennie 8 szklanek wody.  

  1. Suplementacja 

Jeśli zabieramy się za poważnie uprawianie sportu, warto zadbać o odpowiednią suplementację. Pocenie się sprawia, że duża ilość potrzebnych nam minerałów i witamin zostaje wypłukana z organizmu. Kluczowe są takie składniki jak magnez, wapń czy potas. Wiele osób cierpi również na niedobory witamin z grupy B oraz witaminy A. Warto przed rozpoczęciem przyjmowanie suplementów skonsultować się z lekarzem i wykonać rutynowe badania. Wiele osób wraz z rozpoczęciem starań o wymarzony wygląd zmienia dietę, którą konsultuje z dietetykiem. To świetny moment, aby porozmawiać o ewentualnej suplementacji. 

  1. Odpowiednia ilość snu 

Życie zgodnie z rytmem dobowym może mieć znaczący wpływ na nasze zdrowie oraz na to, jak poradzimy sobie z zakwasami. Dzięki odpowiedniej ilości snu mamy lepszy nastrój oraz apetyt. Spanie minimum 7-8 godzin na dobę to najlepsza forma regeneracji, którą warto zastosować zwłaszcza po intensywnym treningu. 

Przeczytaj też: 5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH OD TERAZ BĘDZIESZ ROBIŁA CODZIENNIE BRZUSZKI, NIEZALEŻNIE OD WIEKU

Zdjęcie główne: metamorworks/ stock.adobe.com

Zostaw komentarz

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *